<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Orman-owie</title>
	<atom:link href="http://www.orman.pl/wp/?feed=rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.orman.pl/wp</link>
	<description>... czyli Kasia i Alan w wersji 2.0</description>
	<lastBuildDate>Sat, 19 May 2012 14:34:28 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>Pieczone zawijasy ze szparagów, kurczaka i boczku</title>
		<link>http://www.orman.pl/wp/?p=848&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=pieczone-zawijasy-ze-szparagow-kurczaka-i-boczku</link>
		<comments>http://www.orman.pl/wp/?p=848#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 14:34:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kulinaria]]></category>
		<category><![CDATA[boczek]]></category>
		<category><![CDATA[przepis]]></category>
		<category><![CDATA[szparagi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.orman.pl/wp/?p=848</guid>
		<description><![CDATA[Wrzucam przepis na nasz dzisiejszy obiad &#8211; pieczone zawijasy z kurczakiem, boczkiem i szparagami. Cóż mogę powiedzieć &#8211; palce lizać (jak zawsze, gdy gotuje moja żona)! Składniki (4 porcje): 1 pęczek zielonych szparagów (około 16 sztuk) 1 pojedyncza pierś kurczaka (około 300 g) 8 cienkich plasterków wędzonego boczku (pancetty lub szynki parmeńskiej) 4 krótkie gałązki [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-849" title="szparagusy" src="http://www.orman.pl/wp/podcast/2012/05/szparagusy.jpg" alt="" width="590" height="189" /></p>
<p style="text-align: justify;">Wrzucam przepis na nasz dzisiejszy obiad &#8211; pieczone zawijasy z kurczakiem, boczkiem i szparagami. Cóż mogę powiedzieć &#8211; palce lizać (jak zawsze, gdy gotuje moja żona)!<span id="more-848"></span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Składniki (4 porcje)</strong>:</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong>1</strong> pęczek zielonych szparagów (około 16 sztuk)<br />
<strong>1</strong> pojedyncza pierś kurczaka (około 300 g)<br />
<strong>8</strong> cienkich plasterków wędzonego boczku (pancetty lub szynki parmeńskiej)<br />
<strong>4</strong> krótkie gałązki rozmarynu<br />
oliwa extra vergine, sól i pieprz</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong>Kremowy sos musztardowy z miodem</strong>:</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong>1</strong> czubata łyżka musztardy gruboziarnistej<br />
<strong>1</strong> łyżka miodu<br />
<strong>6</strong> łyżek śmietanki kremowej 30%<br />
sól i pieprz</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong>Dodatki</strong>:</p>
<p style="text-align: justify;">Ugotowane młode ziemniaki</p>
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Piekarnik nagrzać do 200 stopni (grzanie góra i dół). Wymieszać musztardę gruboziarnistą z miodem. Odłożyć 1 łyżkę mieszanki do posmarowania roladek, a resztę wymieszać ze śmietanką kremową, doprawić solą i pieprzem.</p>
<p style="text-align: justify;">Szparagi opłukać, odłamać zdrewniałe końce (same złamią się w odpowiednim miejscu). Pierś kurczaka przekroić w poprzek na 2 części, rozbić tłuczkiem na około 1 cm filet, podzielić na 4 części. Kurczaka i szparagi doprawić solą, pieprzem i wysmarować 1 łyżką oliwy extra vergine.</p>
<p style="text-align: justify;">Odkroić skórkę z boczku wraz z częścią tłuszczu i wyciąć twarde &#8222;oczka&#8221; jeśli takie są. Każdy plasterek roztłuc tłuczkiem lub rozciągnąć końcem noża na dłuższy i cieńszy. Zawinąć po 4 szparagi w kawałek piersi kurczaka a następnie w 2 plasterki boczku, pod boczek wcisnąć rozmaryn i ułożyć w naczyniu żaroodpornym. Wierzch posmarować odłożoną mieszanką musztardy i miodu wymieszanych z 1 łyżeczką oliwy. Główki przykryć paskiem folii aluminiowej aby się za bardzo nie zrumieniły. Wstawić do nagrzanego piekarnika na 20 minut.</p>
<p style="text-align: justify;">Na 5 minut przed końcem pieczenia wlać sos musztardowy pomiędzy roladki i zmienić funkcję pieczenia na grill (jeśli taką mamy). Piec do końca przewidzianego czasu aż boczek lekko się zrumieni. Do naczynia ze szparagami włożyć pokrojone ziemniaki i od razu podawać.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.orman.pl/wp/?feed=rss2&#038;p=848</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sałatka makaronowa z boczkiem i suszonymi pomidorami</title>
		<link>http://www.orman.pl/wp/?p=817&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=salatka-makaronowa-z-boczkiem-i-suszonymi-pomidorami</link>
		<comments>http://www.orman.pl/wp/?p=817#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 29 Apr 2012 10:33:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kulinaria]]></category>
		<category><![CDATA[boczek]]></category>
		<category><![CDATA[makaron]]></category>
		<category><![CDATA[przepis]]></category>
		<category><![CDATA[sałatka]]></category>
		<category><![CDATA[suszone pomidory]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.orman.pl/wp/?p=817</guid>
		<description><![CDATA[Dawno nie aktualizowałem działu z przepisami i czas najwyższy nadrobić to karygodne zaniedbanie. Dziś sałatkowy przepis, który po raz pierwszy wypróbowałem nie dalej jak pół roku temu. I od razu chwycił za serce i żołądek :-)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-819" title="" src="http://www.orman.pl/wp/podcast/2012/04/salatka.jpg" alt="" width="590" height="189" /></p>
<p style="text-align: justify;">Dawno nie aktualizowałem działu z przepisami i czas najwyższy nadrobić to karygodne zaniedbanie. Dziś sałatkowy przepis, który po raz pierwszy wypróbowałem nie dalej jak pół roku temu. I od razu chwycił za serce i żołądek :-)<span id="more-817"></span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Składniki:</strong></p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;"><em>300 g krótkiego makaronu (trofie, rigatoni, małe kolanka &#8211; dość drobny)</em><br />
<em> 100 g suszonych pomidorów w oleju</em><br />
<em> 100 g (3 plastry) wędzonego boczku</em><br />
<em> 2 łyżki posiekanej natki pietruszki</em><br />
<em> oliwa z oliwek</em>, &#8211; 3-4 łyżeczki<br />
<em> czerwona mielona papryka (słodka),<br />
sól, pieprz</em> (do smaku)<br />
<em> sok z cytryny (odrobina)<br />
</em></p>
</blockquote>
<p><strong>Kilka słów ode mnie:</strong></p>
<ul>
<li style="text-align: justify;"><strong>boczek</strong> &#8211; koniecznie wędzony (a nie gotowany!); najlepiej kupić w jednym kawałku i samodzielnie pokroić w kostkę zamiast plastrów</li>
<li style="text-align: justify;"><strong>makaron</strong> &#8211; potrzebny jest naprawdę drobny; ten na zdjęciu powyżej to <a title="Primo Gusto Corals" href="http://www.opinie.senior.pl/Primo-Gusto-Corals,36382.html" target="_blank">Primo Gusto &#8211; Corals</a> (drobne kolanka, gładkie &#8211; właśnie ten makaron najlepiej mi się sprawdza)</li>
<li style="text-align: justify;"><strong>natka</strong> <strong>pietruszki</strong> &#8211; nie należy jej żałować, a do tego doskonale sprawdza się suszona natka, do kupienia w niemal każdym spożywczaku</li>
<li style="text-align: justify;"><strong>suszone pomidory</strong> &#8211; koniecznie w oleju; trzeba je bardzo dokładnie odcedzić; polecam te z firmy <a title="Pomirody suszone w oleju premium" href="http://www.rolnik.pl/start.php?NR=107&amp;ONE=177" target="_blank">Rolnik</a>.</li>
<li style="text-align: justify;">najlepiej sałatka smakuje na zimno i dopiero na następny dzień po przygotowaniu  :-)</li>
</ul>
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Makaron ugotuj al dente zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Odcedź go na sitku, zahartuj zimna wodą i skrop oliwą z oliwek, by się nie sklejał (jedna-dwie łyżeczki do herbaty).</p>
<p style="text-align: justify;">Rozgrzej patelnię grillową (zwykła teflonowa też się sprawdza), ułóż na niej pokrojony uprzednio w kostkę boczek i podsmażaj, przewracając od czasu do czasu, by równomiernie się usmażył. Finalnie boczek ma się przyrumienić, ale nie spalić :-) Odsącz go potem na papierowym ręczniku &#8211; im więcej tłuszczu się pozbędziesz, tym lepiej. Pomidory ze słoika dobrze odcedź z oleju i pokrój w cieniutkie paseczki.</p>
<p style="text-align: justify;">Przełóż makaron do miski, dodaj suszone pomidory, boczek, pietruszkę. Dopraw solą, papryką i świeżo zmielonym pieprzem (ten z torebki też się nada, byle nie był zwietrzały). Całość wymiąchaj łyżką i skrop delikatnie oliwą i odrobiną soku z cytryny. Cel tego jest taki, by sałatka &#8211; przegryzając się i lekko osiadając &#8211; nie sklejała się.</p>
<p style="text-align: justify;">Smacznego!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.orman.pl/wp/?feed=rss2&#038;p=817</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Indie Gala IV wystartowała</title>
		<link>http://www.orman.pl/wp/?p=800&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=indie-gala-iv-wystartowala</link>
		<comments>http://www.orman.pl/wp/?p=800#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Apr 2012 10:53:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gry]]></category>
		<category><![CDATA[humble bundle]]></category>
		<category><![CDATA[indie]]></category>
		<category><![CDATA[indie gala]]></category>
		<category><![CDATA[steam]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.orman.pl/wp/?p=800</guid>
		<description><![CDATA[Lubię inicjatywy promocyjne gier typy indie, jak Humble Bundle czy właśnie Indie Gala. Można za naprawdę znikome pieniądze upolować pakiet naprawdę ciekawych gier indie (często z dodatkami typu soundtrack). Ba, sami decydujemy także jaka część naszej wpłaty trafi do developerów, inicjatorów akcji oraz organizacji charytatywnych. Należy bowiem wiedzieć, iż każda z ww. inicjatyw pozwala na przekazanie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter size-full wp-image-801" title="" src="http://www.orman.pl/wp/podcast/2012/04/top-bl-fone.jpg" alt="" width="590" height="225" /></p>
<p style="text-align: justify;">Lubię inicjatywy promocyjne gier typy indie, jak <strong><a title="Humble Bundle" href="http://www.humblebundle.com/" target="_blank">Humble Bundle</a></strong> czy właśnie <strong><a title="Indie Gala" href="http://www.indiegala.com/" target="_blank">Indie Gala</a></strong>. Można za naprawdę znikome pieniądze upolować pakiet naprawdę ciekawych gier indie (często z dodatkami typu soundtrack). Ba, sami decydujemy także jaka część naszej wpłaty trafi do developerów, inicjatorów akcji oraz organizacji charytatywnych. Należy bowiem wiedzieć, iż każda z ww. inicjatyw pozwala na przekazanie części wpłaty na naprawdę szczytne cele. O bardziej pożyteczną akcję promocyjną naprawdę ciężko!</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-800"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Czwarta edycja Indie Gala potrwa jeszcze ponad 20 dni (a piszę to 25.04) i póki co oferuje nam następujące gry: <strong>A.R.E.S.: Extinction Agenda</strong>, <strong>Alien Shooter</strong>, <strong>Disciples II: Gallean&#8217;s Return</strong>, <strong>Altitude</strong> oraz <strong>Wake</strong>. Do tego dojdą jeszcze przynajmniej trzy kolejne gry, których tytułów jeszcze nie ujawniono. Dwie z nich dostanie każdy, kto dokona zakupu tego bundle&#8217;a. Na trzeci załapią się osobnicy, których wpłata będzie wyższa niż średnia ze wszystkich wpłat kupujących ten pakiet gier (podobnie wygląda sprawa z dostaniem gry Wake). Obecnie owa średnia to 5,31$ czyli TANIO JAK BARSZCZ.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.orman.pl/wp/?feed=rss2&#038;p=800</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Legend of Grimrock</title>
		<link>http://www.orman.pl/wp/?p=780&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=legend-of-grimrock</link>
		<comments>http://www.orman.pl/wp/?p=780#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 Apr 2012 21:46:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gry]]></category>
		<category><![CDATA[grimrock]]></category>
		<category><![CDATA[rpg]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.orman.pl/wp/?p=780</guid>
		<description><![CDATA[Co tu dużo mówić &#8211; dungeon crawler z krwi i kości. Jeśli lata temu spędziliście długie godziny przed Eye of the Beholder, Dungeon Master albo Lands of Lore czy innym Wizardry, to gra dla Was! Grę stworzyła garstka (dosłownie!) osób z fińskiego studia Almost Human Ltd, zafascynowanych oldschoolowymi tworami. I okrutnie dali radę. Tak więc [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-786" title="legend-of-grimrock_174sd" src="http://www.orman.pl/wp/podcast/2012/04/legend-of-grimrock_174sd.jpg" alt="" width="590" height="200" /></p>
<p style="text-align: justify;">Co tu dużo mówić &#8211; dungeon crawler z krwi i kości. Jeśli lata temu spędziliście długie godziny przed <strong>Eye of the Beholder</strong>, <strong>Dungeon Master</strong> albo <strong>Lands of Lore</strong> czy innym <strong>Wizardry</strong>, to gra dla Was! Grę stworzyła garstka (dosłownie!) osób z fińskiego studia Almost Human Ltd, zafascynowanych oldschoolowymi tworami. I okrutnie dali radę. Tak więc marsz na <a title="Grimrock" href="http://www.grimrock.net" target="_blank">www.grimrock.net</a> albo <a title="GOG" href="http://www.gog.com" target="_blank">GOG.com</a> lub <a title="Steam" href="http://store.steampowered.com/app/207170/?snr=1_7_suggest__13" target="_blank">Steam</a> i kupować! Tym bardziej, że cena jest więcej niż przystępna.</p>
<p style="text-align: center;">
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=Ae-SmQnTtUU&#038;fmt=18">http://www.youtube.com/watch?v=Ae-SmQnTtUU</a></p></p>
<div class="ngg-related-gallery"><a href="http://www.orman.pl/wp/wp-content/gallery/legend-of-grimrock/legend_of_grimrock_screenshot_05.jpg" title="" class="shutterset_related-images-for-legend-of-grimrock" ><img title="legend_of_grimrock_screenshot_05" alt="legend_of_grimrock_screenshot_05" src="http://www.orman.pl/wp/wp-content/gallery/legend-of-grimrock/thumbs/thumbs_legend_of_grimrock_screenshot_05.jpg" /></a>
<a href="http://www.orman.pl/wp/wp-content/gallery/legend-of-grimrock/legend_of_grimrock_screenshot_02.jpg" title="" class="shutterset_related-images-for-legend-of-grimrock" ><img title="legend_of_grimrock_screenshot_02" alt="legend_of_grimrock_screenshot_02" src="http://www.orman.pl/wp/wp-content/gallery/legend-of-grimrock/thumbs/thumbs_legend_of_grimrock_screenshot_02.jpg" /></a>
<a href="http://www.orman.pl/wp/wp-content/gallery/legend-of-grimrock/2178898-grimrock2012_04_1111_cajn6.jpg" title="" class="shutterset_related-images-for-legend-of-grimrock" ><img title="2178898-grimrock2012_04_1111_cajn6" alt="2178898-grimrock2012_04_1111_cajn6" src="http://www.orman.pl/wp/wp-content/gallery/legend-of-grimrock/thumbs/thumbs_2178898-grimrock2012_04_1111_cajn6.jpg" /></a>
<a href="http://www.orman.pl/wp/wp-content/gallery/legend-of-grimrock/legend_of_grimrock_screenshot_011.jpg" title="" class="shutterset_related-images-for-legend-of-grimrock" ><img title="legend_of_grimrock_screenshot_011" alt="legend_of_grimrock_screenshot_011" src="http://www.orman.pl/wp/wp-content/gallery/legend-of-grimrock/thumbs/thumbs_legend_of_grimrock_screenshot_011.jpg" /></a>
<a href="http://www.orman.pl/wp/wp-content/gallery/legend-of-grimrock/2177565-02_grim.jpg" title="" class="shutterset_related-images-for-legend-of-grimrock" ><img title="2177565-02_grim" alt="2177565-02_grim" src="http://www.orman.pl/wp/wp-content/gallery/legend-of-grimrock/thumbs/thumbs_2177565-02_grim.jpg" /></a>
<a href="http://www.orman.pl/wp/wp-content/gallery/legend-of-grimrock/legend_of_grimrock_screenshot_03.jpg" title="" class="shutterset_related-images-for-legend-of-grimrock" ><img title="legend_of_grimrock_screenshot_03" alt="legend_of_grimrock_screenshot_03" src="http://www.orman.pl/wp/wp-content/gallery/legend-of-grimrock/thumbs/thumbs_legend_of_grimrock_screenshot_03.jpg" /></a>
<a href="http://www.orman.pl/wp/wp-content/gallery/legend-of-grimrock/legend_of_grimrock_screenshot_06.jpg" title="" class="shutterset_related-images-for-legend-of-grimrock" ><img title="legend_of_grimrock_screenshot_06" alt="legend_of_grimrock_screenshot_06" src="http://www.orman.pl/wp/wp-content/gallery/legend-of-grimrock/thumbs/thumbs_legend_of_grimrock_screenshot_06.jpg" /></a>
<a href="http://www.orman.pl/wp/wp-content/gallery/legend-of-grimrock/legend_of_grimrock_screenshot_04.jpg" title="" class="shutterset_related-images-for-legend-of-grimrock" ><img title="legend_of_grimrock_screenshot_04" alt="legend_of_grimrock_screenshot_04" src="http://www.orman.pl/wp/wp-content/gallery/legend-of-grimrock/thumbs/thumbs_legend_of_grimrock_screenshot_04.jpg" /></a>
<a href="http://www.orman.pl/wp/wp-content/gallery/legend-of-grimrock/2183274-legend_of_grimrock.jpg" title="" class="shutterset_related-images-for-legend-of-grimrock" ><img title="2183274-legend_of_grimrock" alt="2183274-legend_of_grimrock" src="http://www.orman.pl/wp/wp-content/gallery/legend-of-grimrock/thumbs/thumbs_2183274-legend_of_grimrock.jpg" /></a>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.orman.pl/wp/?feed=rss2&#038;p=780</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Arma III &#8211; czego można się spodziewać</title>
		<link>http://www.orman.pl/wp/?p=728&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=arma-iii-czego-mozna-sie-spodziewac</link>
		<comments>http://www.orman.pl/wp/?p=728#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 Jul 2011 13:28:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gry]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.orman.pl/wp/?p=728</guid>
		<description><![CDATA[Bohemia Interactive pokazała Armę 3 na zeszłomiesięcznych targach E3. Przejrzałem nieco Internet i zebrałem do kupy potwierdzone już informacje nt. gry. http://www.youtube.com/watch?v=bz9mIgaBmU8 Termin wydania &#8211; lato 2012 Tylko dwie strony konfliktu &#8211; siły NATO i siły wschodniej armii (nie podano czy to Rosja czy jakaś z „okołorosyjskich&#8221; republik. Największa mapa działań w historii serii (śródziemnomorski [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Bohemia Interactive pokazała <strong>Armę 3</strong> na zeszłomiesięcznych targach E3. Przejrzałem nieco Internet i zebrałem do kupy potwierdzone już informacje nt. gry.</p>
<p style="text-align: center;">
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=bz9mIgaBmU8&#038;fmt=18">http://www.youtube.com/watch?v=bz9mIgaBmU8</a></p>
<p><span id="more-728"></span></p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>Termin wydania &#8211; lato 2012</li>
<li>Tylko dwie strony konfliktu &#8211; siły NATO i siły wschodniej armii (nie podano czy to Rosja czy jakaś z „okołorosyjskich&#8221; republik.</li>
<li>Największa mapa działań w historii serii (śródziemnomorski i zróżnicowany klimat). Na obszarze zmagań będzie ok. 50 średniej wielkości miast i miasteczek.</li>
<li>Zupełnie nowy silnik graficzny i fizyczny &#8211; karty nVidii odciążą procesor przy obliczeniach fizycznych.</li>
<li>Jeszcze dokładniej odwzorowana broń i pojazdy, wliczając w to takie detale jak działające liczniki i kontrolki w pojazdach, etc.</li>
<li>Wybór sprzętu nie będzie ograniczał się tylko do broni i dodatków jak lornetka, marker laserowy etc. Będzie można wybrać także chociażby pancerz/mundur, z jakim chcemy wybrać się na misję.</li>
<li>Operacje podwodne &#8211; można będzie zdesantować się z wody, podpływając do celu w akwalungach, poza wzrokiem wroga.</li>
<li>Wolumetryczne oświetlenie terenu plus o wiele lepszy dym i efekty pogodowe.</li>
<li>Będzie edytor misji.</li>
<li>Co-op będzie tylko w multi &#8211; nie będzie możliwości rozegrania kampanii singlowej w co-opie.</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-729" title="arma-3-19.05.11_01_1743j" src="http://www.orman.pl/wp/podcast/2011/07/arma-3-19.05.11_01_1743j.jpg" alt="" width="590" height="332" /><!--more--></p>
<p style="text-align: justify;">Dodatkowe wnioski, przeczucia etc. z PC Gamera są <a href="http://www.pcgamer.com/2011/05/19/arma-3-announced-releasing-summer-2012-first-screenshots/" target="_blank"><strong>tutaj</strong></a>.</p>
<p><strong>Wymagania sprzętowe:</strong></p>
<p>OS: Windows 7 / Vista &#8211; DirectX 10<br />
CPU: Intel Core i5 or AMD Athlon Phenom X4 or faster<br />
GPU: Nvidia Geforce GTX 260 or ATI Radeon HD 5770<br />
RAM: 2 GB<br />
HDD: 15 GB</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.orman.pl/wp/?feed=rss2&#038;p=728</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Muzyczne podsumowanie 2010</title>
		<link>http://www.orman.pl/wp/?p=705&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=muzyczne-podsumowanie-2010</link>
		<comments>http://www.orman.pl/wp/?p=705#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 Jan 2011 00:10:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[2010]]></category>
		<category><![CDATA[album]]></category>
		<category><![CDATA[black]]></category>
		<category><![CDATA[cd]]></category>
		<category><![CDATA[folk]]></category>
		<category><![CDATA[metal]]></category>
		<category><![CDATA[pagan]]></category>
		<category><![CDATA[podsumowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.orman.pl/wp/?p=705</guid>
		<description><![CDATA[Czas najwyższy, by podsumować muzycznie 2010 rok. I zgadzam się przy tym w całej rozciągłości z Maćkiem, że był od gorszy (pod względem muzycznym) od 2009. Rok temu wybór albumu roku był dla mnie czystą formalnością. Voice of Steel (Nokturnal Mortum) i Triumf (Saltus) idealnie mi podpasowały i był po prostu wybitne, pozostawiając konkurencję daleko [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" src="http://www.orman.pl/wp/wp-content/uploads/marrow.jpg" alt="" width="590" height="200" /></p>
<p style="text-align: justify;">Czas najwyższy, by podsumować muzycznie 2010 rok. I zgadzam się przy tym w całej rozciągłości z <a href="http://eld.blox.pl/2010/12/BEST-OF-2010.html" target="_blank">Maćkiem</a>, że był od gorszy (pod względem muzycznym) od 2009. Rok temu wybór albumu roku był dla mnie czystą formalnością. <em>Voice of Steel</em> (<strong>Nokturnal Mortum</strong>) i <em>Triumf</em> (<strong>Saltus</strong>) idealnie mi podpasowały i był po prostu wybitne, pozostawiając konkurencję daleko w tyle.<span id="more-705"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Za to w 2010 próżno szukać tak udanych wydawnictw jak dwa przed chwilą wspomniane. Faworyci w większości spisali się całkiem przyzwoicie, ale ich nowe albumy albo nie sprostały wymaganiom, albo po prostu miały braki. Jeden zaś (<strong>Enslaved</strong> &#8211; <em>Axioma Ethica Odini</em>) rozczarował mnie zupełnie. No to jedziemy</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #339966;"><strong>ALBUMY ROKU</strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Agalloch </strong>- <em>Marrow of the Spirit</em> &#8211; Amerykanie trochę zmienili styl (czego się nie spodziewałem), ale nadal czuć w ich muzyce ducha poprzednich dokonań. Agalloch nadal jest oryginalnym i bardzo brzmieniowo i tematycznie nieamerykańskim zespołem. Ekstraklasa światowa od kilku lat potwierdziła swoje zasłużone miejsce w czołówce gatunku.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Abusiveness/Saltus</strong> &#8211; <em>Nowa era (split)</em> &#8211; Od razu to napiszę &#8211; ten split trafił do zestawienia prawie wyłącznie za sprawą Saltusa. Abusiveness ciut kpiło sprawę i przygotowało w zasadzie covery i nowe aranżacje swoich starszych kawałków. Saltus tymczasem dał nam 5 nowych, wcześniej nieznanych szerszej publice tracków, z których &#8222;<em>Gdy bogowie światem rządzili</em>&#8221; i &#8222;<em>W imię bogów</em>&#8221; to prawdziwe perełki.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Eluveitie </strong>- <em>Everything Remains as it Never Was</em> &#8211; Eluveitie ma kontrakt z Nuclear Blast, czego zazwyczaj nie zapisuję po stronie plusów. Tak już mam, że kontrakt z wielką wytwórnią każe mi być sceptycznym jeśli chodzi o to kto podejmuje decyzje w temacie zawartości albumu. Sądziłem, że Helweci dostaną prikaz nagrania czegoś, co ucieszy nie tylko uszy ich fanów, i fanów tych klimatów, ale także słuchaczy nie związanych zupełnie tak z metalem jak i folkiem. Efekt końcowy jest jednak bardzo przyzwoity. Chwytliwa płyta z kilkoma wpadającymi w ucho (na długo) kawałkami i naprawdę ciekawymi momentami.<br />
<strong></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Temnozor </strong>- <em>Haunted Dreamscapes</em> &#8211; Najbardziej zaskakująca płyta 2010 i odbiegająca od tego, czego się spodziewałem. Jednocześnie najbardziej folkowy i przemyślany długograj Rosjan. Szybsza, trudniejsza w odbiorze i mniej klimatyczna od &#8222;<em>Folkstorm of the Azure Nights</em>&#8222;, ale nadrabiająca zmianami, które Temnozor wprowadził do swojej muzyki.<br />
<strong></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Drudkh </strong>- <em>A Handful of Stars</em> &#8211; Ten sam &#8222;problem&#8221; co przy Temnozorze &#8211; spodziewałem się czegoś innego. Mniej dopieszczonego brzmieniowo i bardziej folkowego. A tu zaskoczenie &#8211; Ukraińcy poszli w kierunku rockowych brzmień, nieco industrialu, ale ten nowy Drudkh nadal ma w sobie to coś, czym zjednywał sobie uszy fanów w przeszłości. Ciekawa, nieco inna niż poprzednie, płyta.</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #ff0000;"><strong>ROZCZARKA ROKU</strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Enslaved</strong> &#8211; <em>Axioma Ethica Odini</em> &#8211; Promocyjny kawałek &#8216;Axioma&#8217; zapowiadał zmiany w postaci urozmaiceń tempa i melodyjnego wokalu Grutle. Ale gdy pojawil sie album, ręce mi opadły. To, co spokojnie uszłoby zespołowi na sucho (melodyjne wokalizy), gdyby zostało użyte w rozsądnym wymiarze, zostało wpieprzone niemal do każdego kawałka. W efekcie mamy płytę wręcz niesmaczną i przekombinowaną. Koniec końców to, co miało być smaczkiem, przekroczyło pewne granice i położyło płytę. Miał być album wybitny, przełomowy etc., a dostaliśmy naprawdę przeciętne i zbyt przekombinowane wydawnictwo.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.orman.pl/wp/?feed=rss2&#038;p=705</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowy album Enslaved już za dwa tygodnie</title>
		<link>http://www.orman.pl/wp/?p=647&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=nowy-album-enslaved-juz-za-dwa-tygodnie</link>
		<comments>http://www.orman.pl/wp/?p=647#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 12 Sep 2010 19:41:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[album]]></category>
		<category><![CDATA[axioma ethica odini]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[enslaved]]></category>
		<category><![CDATA[pagan metal]]></category>
		<category><![CDATA[premiera]]></category>
		<category><![CDATA[viking metal]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.orman.pl/wp/?p=647</guid>
		<description><![CDATA[Przynajmniej w teorii &#8211; premiera wszakże zapowiedziana została na 27 września. Axioma Ethica Odini ma szansę zostać najważniejszym tworem w historii Enslaved. Tytułowy kawałek zdecydowanie zachęca do zakupu. Pozostaje mi polować na aukcje albo na oferty w sklepach. http://www.youtube.com/watch?v=xHWVRaiS00Q]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Przynajmniej w teorii &#8211; premiera wszakże zapowiedziana została na 27 września. <em>Axioma Ethica Odini</em> ma szansę zostać najważniejszym tworem w historii <strong>Enslaved</strong>. Tytułowy kawałek zdecydowanie zachęca do zakupu. Pozostaje mi polować na aukcje albo na oferty w sklepach.</p>
<p style="text-align: center;">
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=xHWVRaiS00Q&#038;fmt=18">http://www.youtube.com/watch?v=xHWVRaiS00Q</a></p></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.orman.pl/wp/?feed=rss2&#038;p=647</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gdzie jest krzyż?</title>
		<link>http://www.orman.pl/wp/?p=635&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=gdzie-jest-krzyz</link>
		<comments>http://www.orman.pl/wp/?p=635#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Aug 2010 06:06:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fun]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.orman.pl/wp/?p=635</guid>
		<description><![CDATA[]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><object width="590" height="450" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/cCJVaMzXB4E" /><embed width="590" height="450" type="application/x-shockwave-flash" src="http://www.youtube.com/v/cCJVaMzXB4E" /></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.orman.pl/wp/?feed=rss2&#038;p=635</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kremówka palce lizać</title>
		<link>http://www.orman.pl/wp/?p=619&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=kremowka-palce-lizac</link>
		<comments>http://www.orman.pl/wp/?p=619#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Aug 2010 12:00:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kulinaria]]></category>
		<category><![CDATA[ciasto]]></category>
		<category><![CDATA[krem]]></category>
		<category><![CDATA[kremówka]]></category>
		<category><![CDATA[przepis]]></category>
		<category><![CDATA[sabat]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.orman.pl/wp/?p=619</guid>
		<description><![CDATA[Minionej niedzieli Kasia chciała iść do jakiejś kafejki na ciacho z kremem. Coś mi do głowy strzeliło i zadecydowałem, ze zamiast maszerować do cukierni sam pójdę do osiedlowego marketu po składniki i upiekę  dla niej ciasto. Padło na kremówkę. Przepis &#8211; autorstwa p. Ireny sikory &#8211; znalazłem w sieci na stronie Wielkie Żarcie. Wszelkie modyfikacje [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft" src="http://farm1.static.flickr.com/42/84557750_fa0afb7188.jpg" alt="" width="120" height="120" />Minionej niedzieli Kasia chciała iść do jakiejś kafejki na ciacho z kremem. Coś mi do głowy strzeliło i zadecydowałem, ze zamiast maszerować do cukierni sam pójdę do osiedlowego marketu po składniki i upiekę  dla niej ciasto. Padło na kremówkę. Przepis &#8211; autorstwa p. Ireny sikory &#8211; znalazłem w sieci na stronie <a title="Wielkie Żarcie" href="http://www.wielkiezarcie.com/recipe10840.html" target="_blank">Wielkie Żarcie</a>. Wszelkie modyfikacje i rozszerzenia w porównaniu do oryginału wyszły w trakcie pieczenia. A kilka hintów dostałem przez od Maliny. Tak więc Heniu, zgodnie z prośbą, publikuję przepis :-)<span id="more-619"></span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Składniki na ciasto:</strong></p>
<blockquote style="text-align: justify;"><p>2 szklanki mąki pszennej (np. Szymanowskiej)<br />
kostka margaryny (lub masła &#8211; hint od Maliny)<br />
1/2 szklanki gęstej wiejskiej śmietany (ewentualnie kremówki 36% &#8211; od śmietany zależy kruchość ciasta, ważne aby śmietana nie była zbyt wodnista)</p></blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong>Składniki na masę:</strong></p>
<blockquote style="text-align: justify;"><p>3/4 l mleka 3,2%<br />
1/4 kostki masła &#8211; 50g<br />
1 szklanka cukru<br />
duży cukier waniliowy (może być także ten o szumnej nazwie &#8222;teraz 2x mocniejszy&#8221;)<br />
1 budyń waniliowy<br />
2 łyżki mąki pszennej<br />
1 łyżka mąki ziemniaczanej<br />
2 całe jajka</p></blockquote>
<p style="text-align: justify;">Najpierw przygotujemy dwa placki, które następnie trzeba będzie przełożyć masą kremową. Nie ma sensu rozpoczynać szykowania masy, zanim pierwszy placek nie trafi do piekarnika.</p>
<p style="text-align: justify;">Składniki na ciasto posiekać na stolnicy, zagnieść i schłodzić w lodówce przez około 20-30 minut. Schłodzone ciasto trzeba podzielić na 2 równe części i rozwałkować na blaszki 25x40cm bądź mniejsze, jeśli chcecie grubsze ciasto i wyższą warstwę kremu ;) Placki oczywiście muszą być identycznych rozmiarów. Pod ciasto &#8211; na blachę &#8211; można ku wygodzie położyć papier do pieczenia. Wtedy ciasto na pewno nam nie przywrze do blachy. Przed włożeniem do piekarnika ciasto trzeba jeszcze dość gęsto nakłuć (np. widelcem). Tak przygotowane placki pieczemy w temperaturze 200 stopni przez minimum 20 minut. Po tych 20 minutach warto sprawdzić czy ciasto już wystarczająco się podpiekło. W moim przypadku ciasto piekło się prawie 30 minut (każdy placek).</p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli pierwszy placek wstawiliście właśnie do piekarnika, możecie zająć się przygotowaniem kremu. Krem robi się w dwóch krokach. Najpierw do garnka wlewacie 0.5l mleka 3,2% oraz dodajecie 50g masła, cukier i cukier waniliowy. Wszytko wkładacie do gara już na początku i odpalacie kuchenkę. Tymczasem w średniej miseczce rozmiksowujecie pozostałą szklankę mleka, 2 jajka, budyń waniliowy oraz mąkę pszenną i ziemniaczaną. Miskujecie ok. dwie minuty  upewniając się, że nie ma żadnych grudek.</p>
<p style="text-align: justify;">Wracacie teraz do kuchenki, gdzie gotuje się pozostała część składników na krem &#8211; zawartość garnka trzeba doprowadzić do zagotowania, regularnie mieszając ją drewnianą łyżką czy czymś w podobie. Gdy mleko z cukrami i masłem będzie się już gotować, dolewacie do garnka pozostałą, rozmiksowaną część składników na krem. Ogień pod garnkiem ustawiacie na najsłabszy. Od teraz zawartość garnka należy nieustannie mieszać, dbając o to, by już na początku nie pojawiły się grudki. Masa zacznie z czasem (po ok. 2 minutach) gęstnieć. Mieszajcie dalej, aż zgęstniała masa zacznie sama bulgotać na wolnym ogniu.</p>
<p style="text-align: justify;">Pierwszy placek powinien dojść do siebie w okolicach zakończenia gotowania masy kremowej. Upieczone ciasto bardzo ostrożnie (jest mega-kruche!!!) zdejmujecie z blachy i drugi placek wstawiacie do piekarnika na kolejne 20-30 minut. Gorącą jeszcze masę kremową wyjmujecie stopniowo (duża drewniana łycha będzie do tego w sam raz) na upieczony placek, rozsmarowując ją uważnie (by nie połamać ciasta) po placku na równą warstwę. Gdy drugi placek już się upiecze, nakrywacie nim masę rozsmarowaną po spodnim placku. Trzeba to zrobić bardzo ostrożnie z racji kruchości ciasta. Gotową kremówką posypujecie z wierzchu cukrem pudrem i odstawiacie do ostygnięcia. Chłodna kremówka smakuje 100x lepiej niż ciepła!</p>
<p>Smacznego!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.orman.pl/wp/?feed=rss2&#038;p=619</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Amorphis tworzy Krainę tysiąca jezior</title>
		<link>http://www.orman.pl/wp/?p=596&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=amorphis-tworzy-kraine-tysiaca-jezior</link>
		<comments>http://www.orman.pl/wp/?p=596#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 21 Jul 2010 10:30:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[album]]></category>
		<category><![CDATA[amorphis]]></category>
		<category><![CDATA[cd]]></category>
		<category><![CDATA[dvd]]></category>
		<category><![CDATA[koncert]]></category>
		<category><![CDATA[live]]></category>
		<category><![CDATA[skyforger]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.orman.pl/wp/?p=596</guid>
		<description><![CDATA[Po albumy live sięgam dość rzadko. Jeszcze rzadziej je kupuję (tak w wersji audio jak chociażby DVD). Mam co prawda w pamięci kilka klawych koncertowych płyt &#8211; &#8222;Wrath of Norsemen&#8221; Amon Amarth czy chociażby &#8222;Live in Japan&#8221; rodzimego Vadera, ale idea wydawania płyt live (podobnie jak składanek a la &#8222;greatest hits&#8221;) niespecjalnie do mnie przemawia. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter  wp-image-597" title="Amorphis - Forging the Land of Thousand Lakes" src="http://www.orman.pl/wp/wp-content/uploads/2010/07/amorphis-ftlotl-cover.jpg" alt="" width="590" height="545" /></p>
<p style="text-align: justify;">Po albumy live sięgam dość rzadko. Jeszcze rzadziej je kupuję (tak w wersji audio jak chociażby DVD). Mam co prawda w pamięci kilka klawych koncertowych płyt &#8211; &#8222;<em>Wrath of Norsemen</em>&#8221; <strong>Amon Amarth</strong> czy chociażby &#8222;<em>Live in Japan</em>&#8221; rodzimego <strong>Vadera</strong>, ale idea wydawania płyt live (podobnie jak składanek a la &#8222;greatest hits&#8221;) niespecjalnie do mnie przemawia. Fakt premiery <em>Forging the Land of Thousand Lakes</em> jakoś przeoczyłem. Przypadkiem na YouTube trafiłem na teaser i&#8230; wciągnęło mnie bez reszty! :)<span id="more-596"></span></p>
<p style="text-align: center;"><object width="580" height="420" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/Lsyw1RXAhIE" /><embed width="580" height="420" type="application/x-shockwave-flash" src="http://www.youtube.com/v/Lsyw1RXAhIE" /></object></p>
<p style="text-align: justify;">FLTL (w skrócie) to 2DVD+2CD &#8211; tak więc mamy nie tylko wersję audio, ale także materiał wideo z obydwu koncertów Finów, które znalazły się na tym wydawnictwie &#8211; <strong>Summer Breeze Open Air 2009</strong> i <strong>Oulu 2009</strong>. Tracklista obydwu gigów jest naprawdę przezacna. Zawiera w większości kompozycje z najnowszego albumu <em>Skyforger</em>, ale także kilka klasyków znanych z poprzednich płyt &#8211; <em>My Kantele</em>, <em>Silent Waters</em>, <em>Magic and Mayhem</em> czy <em>House of Sleep</em>. Tym sposobem obydwa koncerty są swoistym podsumowaniem całości kariery fińskiej kapeli od zawsze inspirującej się rodzimym folkiem, Kalevalą i naturą.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" src="http://music-photocalypse.net/gallery/albums/uploads/summerbreeze09/090814-Amorphis-13.jpg" alt="" width="500" height="332" /></p>
<p style="text-align: justify;">Obydwa koncerty zostały rewelacyjnie nagrane, dźwięk jest czyściutki, dzięki czemu oglądania/słuchanie tych gigów to prawdziwa przyjemność. Finowie zagrali z polotem, energią, zaangażowaniem, pomiędzy kawałkami (a także w ich trakcie) prowadząc dialog z widownią. Po prostu miód! Jeśli ktoś myśli, że Amorphis ostatnimi czasy spłyca granie i przechodzi gorszy czas, czas wyjść z tego błędnego przekonania!</p>
<p style="text-align: justify;">Ocena: <strong>8.5</strong>/10</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.orman.pl/wp/?feed=rss2&#038;p=596</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Monda Cane &#8211; recenzja</title>
		<link>http://www.orman.pl/wp/?p=582&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=monda-cane-recenzja</link>
		<comments>http://www.orman.pl/wp/?p=582#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 08 Jun 2010 12:02:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[mike patton]]></category>
		<category><![CDATA[mondo cane]]></category>
		<category><![CDATA[płyta]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.orman.pl/wp/?p=582</guid>
		<description><![CDATA[Na Mondo Cane czekałam ze 2 lata. Zapewne jak wiele innych osób, powoli zaczynałam tracić nadzieję, że ten album kiedykolwiek ukaże się na rynku. I oto stało się. Maj 2010, płyta wreszcie dostępna w Polsce. Według sprzedawcy rozchodzi się jak świeże bułeczki w poniedziałek rano. Ale czy kogoś to dziwi? W końcu to nowy produkt [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft size-full wp-image-583" title="Mondo Cane" src="http://www.orman.pl/wp/wp-content/uploads/2010/06/mondocanecd.jpg" alt="" width="200" height="179" /></p>
<p style="text-align: justify;">Na Mondo Cane czekałam ze 2 lata. Zapewne jak wiele innych osób, powoli zaczynałam tracić nadzieję, że ten album kiedykolwiek ukaże się na rynku. I oto stało się. Maj 2010, płyta wreszcie dostępna w Polsce. Według sprzedawcy rozchodzi się jak świeże bułeczki w poniedziałek rano. Ale czy kogoś to dziwi? W końcu to nowy produkt Mike’a Pattona. Nie mogło być inaczej.</p>
<p style="text-align: justify;">Tak naprawdę czekałam na cały album, by usłyszeć w dobrej jakości utwór L’Urlo Negro (pierwotnie nagrany przez The Blackmen). Jak się okazało, umieszczony w samym środeczku set listy. I wahanie – włączyć od razu piosenkę nr 6, czy przesłuchać całość… Powstrzymałam się i przesłuchałam płytę od początku.<span id="more-582"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Il cielo in una stanza otwierający album Mondo Cane jest świetną zapowiedzią nadchodzących rozkosznych dla ucha minut, które spędzimy z Mikem i rewelacyjną orkiestrą Filarmonica Arturo Toscanini. To jedna z dwóch piosenek, które (tymczasowo) wygrywają w przedbiegach z faworyzowanym wcześniej Urlo Negro. Jest tutaj doskonała sekcja smyczkowa, świdrujący, lekko drgający wokal, a przede wszystkim przenosząca w inny wymiar linia melodyczna – tylko zamknąć oczy i jesteśmy na włoskim wybrzeżu, tańczący z drinkiem w zachodzącym słońcu, koniecznie z włoskim brunetem, który ma o zmroku odpłynąć na statku przycumowanym tuż przy plaży… Trochę dziwnej tęsknoty, zakochania, powiewu morskiego powietrza. Nawet na warszawskim blokowisku można czasem zafundować sobie odrobinę gorących włoskich wakacji.</p>
<p style="text-align: justify;">Na drugiego lidera albumu urasta powoli Quello che conta, które rozkręca się powoli, ale wciąga niczym w wir na rwącej rzece. Pierwsze takty zapowiadają bardziej mający się za chwilę rozegrać kowbojski pojedynek albo wstawkę do którejś części Kill Billa. Zaraz potem powietrze przenikają skrzypce i gitara, zmieniając zupełnie klimat, a po paru sekundach dochodzi wokal Pattona. Zaczyna się robić tęsknie, ogarnia nas rozmarzenie i nie wiadomo kiedy mijają 4 minuty, z których wybudzają nas bębny kolejnego na płycie utworu &#8211; Urlo Negro. Wersja koncertowa dawała mi nadzieje na jeszcze więcej kopa, ale i tak jest dobrze. Podejrzewam jednak, że w wersji na żywo ten kawałek byłby w stanie wywołać lawinę w górach. Mam nadzieję, że kiedyś będzie mi dane usłyszeć go w takim wykonaniu…</p>
<p style="text-align: justify;">Jest jeszcze Deep Down, chyba najbardziej zamerykanizowany utwór całej płyty, wyróżniający się chociażby językiem, ale bardzo dobrze wpasowujący się w cały zestaw. Z kolei 20 km al giorno wydaje się być puszczeniem oka w stronę publiczności. Nieco groteskowy, naiwnie kiczowaty, niczym kabaretowy żart, a mimo to noga sama podskakuje. Utwór lekki, łatwy i przyjemny, którego refren wpada w ucho już po pierwszym przesłuchaniu.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak się znam, po entym przesłuchaniu moja sympatia zostanie skierowana w kierunku kolejnych utworów, w których odkryję „coś”. Tymczasem rozkoszuję się pierwszą  z jedenastu kompozycji na płycie, mimo tego, że Patton po włosku śpiewa trochę tak, jak większość polskich wykonawców po angielsku – kołkowato, twardo, bez miękkości i melodyjności cechującej język południowców. Może właśnie ten aspekt nadaje albumowi specyficznego wydźwięku. Już teraz jestem zdania, że te utwory w identycznych aranżacjach, zaśpiewane przez rodowitego Włocha, nie miałyby nawet połowy siły brzmienia, które mają z głosem Pattona. Chyba trzeba podziękować włoskiej eks-żonie Pattona, bo bez niej pewnie do powstania Mondo Cane by nie doszło. A tak, chłop mówi płynnie po włosku i jeszcze płyty w obcym dla siebie języku nagrywa.</p>
<p style="text-align: justify;">Polecam również zaznajomienie się z oryginalnymi wykonaniami, przez co docenimy jeszcze bardziej dzisiejsze aranżacje. Takie Il cielo una stanza było śpiewane kobiecym głosem (Mina Mazzini), bardzo zresztą mocnym i podniosłym. Mimo to w wykonaniu Pattona i filharmonii nabrało niesamowitej mocy, podobnie jak Urlo Negro, które w porównaniu z oryginałem jest wręcz wulkanem muzycznej energii. Wiele utworów mogłoby spokojnie znaleźć się na płycie Fantomasa (The Director’s Cut), np. L’uomo che non sapera amare. Ma się wrażenie, że ta piosenka jest żywcem wyciągnięta ze starego filmu włoskiego, a tylko odświeżona na potrzeby współczesnego festiwalu.</p>
<p style="text-align: justify;">Sama szata graficzna może śmiało startować w wyborach najbardziej kolorowej okładki tego roku. Kolory tęczy, motylki, kwiatki, paseczki, żywe i soczyste barwy na absolutnie każdym skrawku digipacka wprowadzają w pozytywny nastrój już od samego patrzenia nań. Okładka może wydawać się  nieco kiczowata, ale świetnie komponuje się z równie „nieco” kiczowatym klimatem włoskich piosenek lat 50. i 60., które wypełniają zawartość płyty. Brakuje mi jednakże większej ilości tekstu – dostajemy wyłącznie suche, lakoniczne informacje o nagraniach, krótkie podziękowania dla orkiestry i to w zasadzie tyle. Żadnych zdjęć, historii, tekstów, szczegółów produkcji. Jest ubogo, ale nie ma wielkiego rozczarowania. Rozczarowanie przychodzi, gdy zerkniemy na łączny czas trwania płyty – raptem 37 minut. 2 lata oczekiwań na 37 minut. Mamy niedosyt, chciałoby się więcej, dłużej, bardziej intensywnie, coś bardziej na obiad niż na przystawkę. Niestety, zostaje nam wcisnąć przycisk Repeat all do czasu kolejnego albumu. Rozleniwił się nam trochę pan Patton, chociaż wolę myśleć, że chodzi o zasadę jakości ponad ilością. Jeśli jej się trzymać, to album jest kolejną perełką w dorobku tego niesamowitego artysty. Moim skrytym marzeniem jest płyta DVD z zapisem video koncertu. Patton w świetnie skrojonym garniturze, elegancki, jak zwykle zaczesany do tyłu, z krótko przyciętym wąsikiem (a może jeszcze w kapeluszu) i idealnie współpracujący z orkiestrą jest doskonałym materiałem na śpiewającego włoskiego mafiozo. Taki prezent pod choinką byłby doprawdy rozkoszny, mmmm…</p>
<p style="text-align: justify;">A tymczasem – Repeat all! Miłego słuchania, bo zdecydowanie warto!</p>
<p style="text-align: justify;">Zapraszam i polecam, Katarzyna Orman ;)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.orman.pl/wp/?feed=rss2&#038;p=582</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mass Effect 2 &#8211; wzorcowy tytuł AAA, and then some!</title>
		<link>http://www.orman.pl/wp/?p=521&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=mass-effect-2-wzorcowy-tytul-aaa-and-then-some</link>
		<comments>http://www.orman.pl/wp/?p=521#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Mar 2010 00:59:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gry]]></category>
		<category><![CDATA[bioware]]></category>
		<category><![CDATA[dlc]]></category>
		<category><![CDATA[ea]]></category>
		<category><![CDATA[mass effect 2]]></category>
		<category><![CDATA[me]]></category>
		<category><![CDATA[me2]]></category>
		<category><![CDATA[rpg]]></category>
		<category><![CDATA[shepard]]></category>
		<category><![CDATA[x360]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.orman.pl/wp/?p=521</guid>
		<description><![CDATA[Klątwa Mass Effect 2 na dobre mnie dopadła. Zanim jednak kupiłem grę, postanowiłem, że najpierw ukończę podstawkę. Do ME pochodziłem kilkukrotnie, za każdym razem chłonąłem przygody Sheparda jak gąbką wodę, ale niestety po pewnym czasie się zniechęcałem. Głównie z powodu powtarzalności misji związanych z jeżdżeniem Mako po powierzchni planet. Ale koniec końców nie dałem za [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-542" title="image_mass_effect_2-11947-1789_0002" src="http://www.orman.pl/wp/wp-content/uploads/2010/03/image_mass_effect_2-11947-1789_0002.bmp" alt="" /></p>
<p style="text-align: justify;">Klątwa <em><strong>Mass Effect 2</strong></em> na dobre mnie dopadła. Zanim jednak kupiłem grę, postanowiłem, że najpierw ukończę podstawkę. Do ME pochodziłem kilkukrotnie, za każdym razem chłonąłem przygody Sheparda jak gąbką wodę, ale niestety po pewnym czasie się zniechęcałem. Głównie z powodu powtarzalności misji związanych z jeżdżeniem Mako po powierzchni planet. Ale koniec końców nie dałem za wygraną i sterowany przeze mnie John Shepard uratował rasy Przymierza przed Suwerenem. Po drodze poświęciłem Kaidana, a w finale przegadałem Sarena (nie walczyłem z nim) i po ubiciu Suwerena zadbałem o bezpieczeństwo Rady. Tak więc rozpoczynając przygodę w ME2, zaimportowałem swojego idealistę Sheparda (podstawkę zakończyłem mając statsy: 100% paragon i jakieś 10-15% renegade) i pognałem na spotkanie z kolejną epickich rozmiarów kosmiczną przygodą.</p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #ff9900;"><strong>UWAGA &#8211; TEKST ZAWIERA SPOILERY</strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-521"></span></p>
<p style="text-align: justify;">&#8230; w tym miejscu miała być kontynuowana właściwa recenzja gry. Zacząłem ją pisać, tak jak swego czasu pisywałem recenzje gier do kilku serwisów internetowych i w ten sposób zarabiałem sobie na życie, a nawet na studia etc. Ale tamte lata minęły bezpowrotnie. O studiowaniu już dawno zapomniałem, a recenzji nie pisałem już bodaj ze trzy lata. A na dobrą sprawę orman.pl to strona domowa/blog, a nie Imperium gier, czy nieodżałowane do dziś ImRo. Tak więc prawie 4000 naklepanych literek idzie do kosza, a dalej o ME2 będzie trochę zwięźlej i wybitnie subiektywnie.</p>
<p style="text-align: justify;">Usiadłem do gry i momentalnie wsiąkłem. Nie przepadłem może całkowicie dla świata zewnętrznego, ale sesyjki z grą rzadko kiedy kończę przed upływem 3-4 godzin (owszem, nadal gram). Ale cholera, inaczej z ME2 postąpić nie można! Coraz mniej napotykam gier, podczas grania w które mówię do siebie &#8222;jeszcze 3 minuty, jeszcze jeden quest, jeszcze podejdę pod tamte drzwi i robię save&#8217;a&#8221;. A Mass Effect 2 zdecydowanie łapie się do tego zacnego i jakże wąskiego obecnie grona. Bo jest wielki, ma wszystko to, co było dobre w prequelu oraz mnóstwo zmian pozytywnie wpływających na rozgrywkę.</p>
<p style="text-align: justify;">Przebudowany system rozwoju postaci bardzo mi odpowiada. Leveluje się w nim zdecydowanie wolniej niż w ME1, ale to żaden problem. Nie brakuje mi rozwijania biegłości posługiwania się daną bronią. Uzależnienie dostępności pukawek od klasy postaci to także pójście w dobrą stronę. Zabieg bardzo logiczy i łatwo wytłumaczalny. Biotyk ganiający z ciężkim działem w ręku jest wszak średnio przekonujący. Cieszy mnie pozbycie się z gry starego sposobu wchodzenia w posiadanie nowych pancerzy, broni i ulepszeń. Latanie od systemu do systemu, z planety na planetę i skanowanie ich powierzchni w poszukiwaniu eezo i metali jest co prawda nużące, ale wolę nieustannie dusić LT niż zasuwać po powierzchni planet  ledwie sterowalnym Mako, by pod koniec takiej poronionej eskapady dowiedzieć się, że mój zespół ma ciulowego technika, który nie poradzi sobie z zamkiem znalezionego pojemnika. Żegnajcie miliony tony sprzętu w wersjach I, II, V, VIII i tak dalej, żegnajcie dziesiątki ulepszeń amunicji, pancerza i granatów. Witaj porządku i witajcie ulepszenia technologii oraz skanowanie planet! No i żegnajcie technicy! Hackowanie zamków i data padów to teraz przyjemność!</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-543" title="thane-me2" src="http://www.orman.pl/wp/wp-content/uploads/2010/03/thane-me2.jpg" alt="" width="590" height="150" /></p>
<p style="text-align: justify;">Fabularnie także jest bardzo dobrze. Wiadomo, że kolejny raz musimy uratować świat (w sumie co niby mielibyśmy zrobić, rozpracować mafię paliwową w Polsce XXII wieku?), ale sposób opowiedzenia tej historii, mnogość misji pobocznych i stopień zarysowania dodatkowych postaci zdecydowanie wynagradza mi sztampowość celu nadrzędnego w ME2. Kto grał, ten wie co czuł w chwili, gdy Archangel zdjął hełm i jakim zaskoczeniem był widok Jacka. BioWare umie doskonale kierować moimi emocjami i potrafi sprawić, że przestaję się domyślać i traktować grę jak Bormann siedzący przed TV (gram w wersję EN na X360), ale przeżywam przygody Sheparda, jakbym był osobiście zaangażowany w to co się dzieje na ekranie. Stara dupa już ze mnie, 29 wiosen będzie w tym roku, ale diabelnie się cieszę, że zafundowałem sobie tak rewelacyjną grę. Cholerny Mass Effect 2, potrafi nie tylko zapewnić mi kilkadziesiąt godzin godziwej rozrywki, ale także sprawić, bym nie ograniczył obcowania z nią jedynie do biernego wciskania guzików pada!</p>
<p style="text-align: justify;"><em><strong>Dragon Age</strong></em> poniekąd także to potrafił, ale w bardzo ograniczonym stopniu. Nie dawał mi aż takiej satysfakcji z podejmowania decyzji, nie pozwalał na delektowanie się chwilą. W DA miałem wrażenie, że ciągle muszę się spieszyć, a sama gra miała kilka dziwnych przestojów fabularnych. W ME2 delektuję się chwilą i każdy dialog to dla mnie naprawdę swego rodzaju przeżycie. Do tego stopnia, że niekiedy mocno się krzywię czując, że nie do końca udaje mi się dowiedzieć wszystkiego co chcę, bądź wybierając wypowiedź, za którą mogę dostać punktu renegata. I o to moim zdaniem w grach RPG i quasi-RPG (ME2 to jednak głównie shooter) chodzi. By nie tłuc bezmyślnie w pada czy klawiaturę, ale poczuć jakąś więź z bohaterami.</p>
<p style="text-align: justify;">Siła oddziaływania gier nie jest tak wielka jak książek, ale są tytuły, które można skomplementować, mówiąc o nich, że są jak dobra książka. Bez wahania mówię tak o ME2!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.orman.pl/wp/?feed=rss2&#038;p=521</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Srebro Małysza na K95!</title>
		<link>http://www.orman.pl/wp/?p=514&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=srebro-malysza-na-k95</link>
		<comments>http://www.orman.pl/wp/?p=514#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 13 Feb 2010 20:22:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Sport]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.orman.pl/wp/?p=514</guid>
		<description><![CDATA[Adam Małysz dziś pozamykał usta niedowiarkom. Zrobił to nie pierwszy raz i tym bardziej potwierdził swoją klasę. Jak to Szaranowicz wystrzelił &#8211; &#8222;Małysz przyzwyczaił nas do tego, że robienie rzeczy genialnych jest dla niego czymś zwyczajnym&#8222;. I trudno się nie zgodzić. W realne szanse Małysza na Olimpiadzie niewielu wierzyło. Hype nakręcany był w głównej mierze [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft size-full wp-image-515" title="Małysz" src="http://www.orman.pl/wp/wp-content/uploads/2010/02/10213143d.jpeg" alt="" width="200" height="165" />Adam Małysz dziś pozamykał usta niedowiarkom. Zrobił to nie pierwszy raz i tym bardziej potwierdził swoją klasę. Jak to Szaranowicz wystrzelił &#8211; &#8222;<em>Małysz przyzwyczaił nas do tego, że robienie rzeczy genialnych jest dla niego czymś zwyczajnym</em>&#8222;. I trudno się nie zgodzić. W realne szanse Małysza na Olimpiadzie niewielu wierzyło. Hype nakręcany był w głównej mierze przez media. Uważne kalkulacje jednakże podpowiadały co innego. Ammann, Schlierenzauer, Morgenstern &#8211; to były nazwiska mające realne szanse na triumf. A przynajmniej szanse o wiele większe niż nasz Małysz. Tymczasem P0lak po raz n-ty wspiął się na wyżyny i tym razem wygrał olimpijskie srebro na normalnej skoczni (K95). Simon Ammann był po prostu poza zasięgiem kogokolwiek. W takich chwilach kolana same się zginają a ręce składają do oklasków. Brawo! Oby szybko wywalczony medal pomógł pozostałym Polakom startującym w Vancouver. Trzymam kciuki!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.orman.pl/wp/?feed=rss2&#038;p=514</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zagraj z NHL.com.pl dla WOŚP</title>
		<link>http://www.orman.pl/wp/?p=510&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zagraj-z-nhl-com-pl-dla-wosp</link>
		<comments>http://www.orman.pl/wp/?p=510#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 06 Jan 2010 14:08:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Sport]]></category>
		<category><![CDATA[allegro]]></category>
		<category><![CDATA[gadżety]]></category>
		<category><![CDATA[hokej]]></category>
		<category><![CDATA[nhl]]></category>
		<category><![CDATA[wosp]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.orman.pl/wp/?p=510</guid>
		<description><![CDATA[Zagraj z NHL.com.pl dla WOŚP! Już za kilka dni rusza kolejny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tym roku Polskie Centrum NHL przyłącza się do akcji Jurka Owsiaka. Na specjalnych, Orkiestrowych stronach serwisu Allegro znajdziecie aukcje NHLcompl, na których nabyć możecie rozmaite gadżety hokejowe, związane z klubami NHL. Są karty kolekcjonerskie, zdjęcia, trafił się mini-kijek [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><img class="aligncenter size-full wp-image-511" title="naglowek" src="http://www.orman.pl/wp/wp-content/uploads/2010/01/naglowek.jpg" alt="" width="590" height="138" /></p>
<p style="text-align: justify;">Zagraj z NHL.com.pl dla WOŚP! Już za kilka dni rusza kolejny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tym roku Polskie Centrum NHL przyłącza się do akcji Jurka Owsiaka. Na specjalnych, Orkiestrowych stronach serwisu Allegro znajdziecie aukcje NHLcompl, na których nabyć możecie rozmaite gadżety hokejowe, związane z klubami NHL. Są karty kolekcjonerskie, zdjęcia, trafił się mini-kijek hokejowy i trochę przedmiotów inszych. Dołącz do nas, licytuj hokejowe gadżety!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://aukcje.wosp.org.pl/show_user_auctions.php?uid=15922692" target="_blank"><span style="color: #ff0000;"><strong>http://aukcje.wosp.org.pl/show_user_auctions.php?uid=15922692</strong></span></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.orman.pl/wp/?feed=rss2&#038;p=510</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tak w NHL tworzy się historia</title>
		<link>http://www.orman.pl/wp/?p=506&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=tak-w-nhl-tworzy-sie-historia</link>
		<comments>http://www.orman.pl/wp/?p=506#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Dec 2009 19:01:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Sport]]></category>
		<category><![CDATA[brodeur]]></category>
		<category><![CDATA[devlis]]></category>
		<category><![CDATA[hokej]]></category>
		<category><![CDATA[nhl]]></category>
		<category><![CDATA[rekord]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.orman.pl/wp/?p=506</guid>
		<description><![CDATA[Tak w NHL tworzy się historia. Martin Brodeur z New Jersey Devils wczoraj zanotował 104. zwycięstwo bez wpuszczonej bramki (tzw. shutout). To rekord wszech czasów!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Tak w NHL tworzy się historia. <strong>Martin Brodeur</strong> z New Jersey Devils wczoraj zanotował 104. zwycięstwo bez wpuszczonej bramki (tzw. <em>shutout</em>). To <strong>rekord wszech czasów</strong>!</p>
<p style="text-align: center;"><object id="embed" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="590" height="383" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="quality" value="high" /><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowScriptAccess" value="always" /><param name="flashVars" value="hlg=20092010,2,537&amp;server=http://video.nhl.com/videocenter/&amp;pageurl=http://video.nhl.com/videocenter/&amp;nlwa=http://track2.neulion.com/videocenter/nhl/" /><param name="src" value="http://video.nhl.com/videocenter/embed.swf" /><param name="name" value="embed" /><param name="flashvars" value="hlg=20092010,2,537&amp;server=http://video.nhl.com/videocenter/&amp;pageurl=http://video.nhl.com/videocenter/&amp;nlwa=http://track2.neulion.com/videocenter/nhl/" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed id="embed" type="application/x-shockwave-flash" width="590" height="383" src="http://video.nhl.com/videocenter/embed.swf" name="embed" flashvars="hlg=20092010,2,537&amp;server=http://video.nhl.com/videocenter/&amp;pageurl=http://video.nhl.com/videocenter/&amp;nlwa=http://track2.neulion.com/videocenter/nhl/" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" quality="high"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.orman.pl/wp/?feed=rss2&#038;p=506</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

