
Po albumy live sięgam dość rzadko. Jeszcze rzadziej je kupuję (tak w wersji audio jak chociażby DVD). Mam co prawda w pamięci kilka klawych koncertowych płyt – „Wrath of Norsemen” Amon Amarth czy chociażby „Live in Japan” rodzimego Vadera, ale idea wydawania płyt live (podobnie jak składanek a la „greatest hits”) niespecjalnie do mnie przemawia. Fakt premiery Forging the Land of Thousand Lakes jakoś przeoczyłem. Przypadkiem na YouTube trafiłem na teaser i… wciągnęło mnie bez reszty! :) Continue reading →


