Kultura


21
sie 10

Gdzie jest krzyż?


21
lip 10

Amorphis tworzy Krainę tysiąca jezior

Po albumy live sięgam dość rzadko. Jeszcze rzadziej je kupuję (tak w wersji audio jak chociażby DVD). Mam co prawda w pamięci kilka klawych koncertowych płyt – „Wrath of NorsemenAmon Amarth czy chociażby „Live in Japan” rodzimego Vadera, ale idea wydawania płyt live (podobnie jak składanek a la „greatest hits”) niespecjalnie do mnie przemawia. Fakt premiery Forging the Land of Thousand Lakes jakoś przeoczyłem. Przypadkiem na YouTube trafiłem na teaser i… wciągnęło mnie bez reszty! :) Continue reading →


8
cze 10

Monda Cane – recenzja

Na Mondo Cane czekałam ze 2 lata. Zapewne jak wiele innych osób, powoli zaczynałam tracić nadzieję, że ten album kiedykolwiek ukaże się na rynku. I oto stało się. Maj 2010, płyta wreszcie dostępna w Polsce. Według sprzedawcy rozchodzi się jak świeże bułeczki w poniedziałek rano. Ale czy kogoś to dziwi? W końcu to nowy produkt Mike’a Pattona. Nie mogło być inaczej.

Tak naprawdę czekałam na cały album, by usłyszeć w dobrej jakości utwór L’Urlo Negro (pierwotnie nagrany przez The Blackmen). Jak się okazało, umieszczony w samym środeczku set listy. I wahanie – włączyć od razu piosenkę nr 6, czy przesłuchać całość… Powstrzymałam się i przesłuchałam płytę od początku. Continue reading →


7
mar 10

Mass Effect 2 – wzorcowy tytuł AAA, and then some!

Klątwa Mass Effect 2 na dobre mnie dopadła. Zanim jednak kupiłem grę, postanowiłem, że najpierw ukończę podstawkę. Do ME pochodziłem kilkukrotnie, za każdym razem chłonąłem przygody Sheparda jak gąbką wodę, ale niestety po pewnym czasie się zniechęcałem. Głównie z powodu powtarzalności misji związanych z jeżdżeniem Mako po powierzchni planet. Ale koniec końców nie dałem za wygraną i sterowany przeze mnie John Shepard uratował rasy Przymierza przed Suwerenem. Po drodze poświęciłem Kaidana, a w finale przegadałem Sarena (nie walczyłem z nim) i po ubiciu Suwerena zadbałem o bezpieczeństwo Rady. Tak więc rozpoczynając przygodę w ME2, zaimportowałem swojego idealistę Sheparda (podstawkę zakończyłem mając statsy: 100% paragon i jakieś 10-15% renegade) i pognałem na spotkanie z kolejną epickich rozmiarów kosmiczną przygodą.

UWAGA – TEKST ZAWIERA SPOILERY

Continue reading →


18
gru 09

Saltus triumfuje

Saltus - Triumf

Saltus - Triumf

Po przesłuchaniu płyty jakieś err.. 30-40 razy, mogę wreszcie się finalnie wypowiedzieć. Nowa – z dawna wyczekiwana – płyta Saltusa jest naprawdę cholernie solidną pozycją. Tak muzycznie jak i tekstowo. Przez 4 lata, jakie minęły od premiery Imperium Słońca, chłopaki uczynili kolejny krok oddalający ich nieco od blacku w stronę death metalu. Ja im tego prawdę mówiąc nie mam zupełnie za złe, bo Triumfem udowodnili, że był to krok w dobrą stronę. Po prostu grają tak, jak chcą i do tego jak umieją najlepiej. Wychodzi im to, bez dwóch zdań, bo Saltus – co wyraźnie słychać na płycie – odnajduje się doskonale w zaproponowanej przez siebie stylistyce. Continue reading →


14
lis 09

FM3 – Polscy gracze łączcie się

FM3

Swego czasu (kilka tygodni temu) na Forum XboxOnline.pl zaproponowałem stworzenie listy polskich graczy w Forza Motorsport 3 z zaznaczeniem kto jakie tryby gry preferuje, czym steruje (pad/kiera) i jakie pomagajki ma włączone (chodzi o ABSy, TCSy, automatyczną skrzynię biegów i inne). Pomysł chwycił, toteż stworzyłem mini-stronę z listą graczy i możliwością samodzielnego dodania się do niej. Jeśli grasz online w FM3, zachęcam do dopisania się.